#BudujemySilnaZurawianke
Żurawianka Żurawica

Remis z Bizonem Medyka

30 września 2024, godz. 16:33, 63 wyświetleń  

A A A

LKS Żurawianka  - Bizon Medyka 2 :2 ( 0 :0) 

Sędzia : Dariusz Mikuła  

Bramki Kacper Wilowski 47’ 

Kamil  Adamski 48’ 

Kamil Adamski 58’ 

Rajmund Gorczyca  78’ 

 

Żurawianka : Wilma , Jarosz , Podwyszyński , Seryło , Maksym(Owoc , Gorczyca , Stelmach , Rywak(82’ Dawid Zabłocki ) , Wilowski ( Maciej Bąk 62’) Bajwoluk (71 ‘ Jakub Nizioł) 

Bizon( do uzupełnienia) 

Termometr  wskazywał niewiele ponad 10 stopni Celsjusza kiedy Dariusz Mikuła , arbiter glówny spotkania  gwizdnął  po raz pierwszy dając znak do rozpoczęcia zawodów. 

Pierwsza groźna sytuacja pod bramką gości z Medyki miała miejsce już w 8 minucie , kiedy na wybicie piłki zdecydował się Mateusz Seryło , następnie Wilowski wygrał pojedynek główkowy z zawodnikiem przyjezdnych , Krzysztof Bajwoluk uderzył z woleja . Jednak uderzenie napastnika Żurawianki , nieznacznie minęło okienko bramki , której strzegł Paweł Kazimierz . 

Następnie korner  wykonywał Gorczyca . W polu karnym do główki wyskoczył Seryło , lecz jego główka okazała się niecelna .Jakiś czas później po faulu na Stelmachu , piłkę po lewej stronie ustawił Gorczyca , tym razem sposobiąc się do wykonania rzutu wolnego , ponownie posyłając piłkę w kierunku naszego stopera występującego z numerem “ 9” na koszulce , Mateusz Seryło ponownie , uderzył głową  . 

Futbolówka ,jednak ponownie nie znalazła drogi do siatki , zmierzając tuż obok słupka . 

Pod bramką Żurawianki w pierwszej połowie działo się bardzo niewiele , gdyż pewnie w bramce gospodarzy bronił Marcin Wilma , dodatkowo , nasz bramkarz starał się szybko i celnie wznowić potencjalny atak Żurawianki wyrzutem albo do Łukasza Jarosza , albo Kamila Maksyma. W sprawnym rozpoczęciu akcji , starał się pomagać również Mateusz Seryło , 

Pierwsza połowa zakończyła się rezultatem bezbramkowym. 

Druga połowa rozpoczęła się miłym akcentem dla kibiców miejscowych . 

Piłkę  z lewego skrzydła dośrodkował Gracjan Kud . Stoper gości  popełnił błąd wybijając piłke wprost  pod nogi Kacpra Wilowskiego , ten przymierzył i oddał celne uderzenie tuż przy słupku .Żurawianka objęła prowadzenie 1 :0 za sprawą swojego młodego snajpera . 

Już chwilę później do remisu doprowadził Kamil Adamski . Niestety nasi stoperzy dopuścili zawodnika gości do sytacji sam na sam z Wilmą . Nasz bramkarz próbował interweniować , lecz skutecznym lobem popisal się Adamski . 

Remis sprawił , że  Bizon śmielej zaatakował . 

Drugą bramkę dla gości również zdobył Adamski uderzeniem wprost w okienko bramki .Wilma rzucił się w stronę uderzenia lecz jedyne co mógł w tej sytuacji zrobić to wyciągnąć piłkę z siatki . 

Żurawianka starała się skontrować , po dośrodkowaniu jednego z kolegów z drużyny niecelne uderzenie głową oddał środkowy pomocnik gospodarzy Rajmund Gorczyca . 

Piłka po tym dośrodkowaniu  pofrunęła nieznacznie nad bramką gości. 

Gospodarze uzyskali remis pod koniec meczu kiedy to piłkę w centralnej części boiska wymienili Stelmach z Gorczycą , następnie Gorczyca zdecydował się na uderzenie z dalszej odległości . Bramkarz gości nie zdołał wybić piłki w pole . 

Grający trener gospodarzy ustalił wynik meczu na 2 :2. 

Oba zespoły miały swoje sytuacje, jednak mecz zakończył się podziałem punktów . 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Adrian Domański
adriandomanski270@gmail.com
2024-09-30

Komentarze

Twój nick: WYŚLIJ

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. LKS Żurawianka Żurawica #1928 nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.


Brak komentarzy.

Wspomóż naszą działalność

 

Wpłać dowolną kwotę na naszą Żurawiankę.
Pomóż nam i naszym zawodnikom godnie reprezentować nasz wspólny Klub.

 
 
 

SPONSORZY

PARTNERZY