W Żurawiance beznadzieja pogłębia się!
12 września 2021, godz. 19:51, 385 wyświetleń
POGÓRZE DUBIECKO - ŻURAWIANKA
3 : 1 (2 : 1)
Bramki:
1 : 0 – Przemysław Kaczmarz 3’,
1 : 1 – M. Bąk 17’,
2 : 1 – Kamiński 35’,
3 : 1 – Ścibor 94’.
Pogórze: Bielec – Galej, Grzegorzak, Szymkiewicz, Telega – Bury, Kamiński (84’ Kijanka), Szybiak (62’ Skubisz), Ścibor, Wandrochowski - Przemysław Kaczmarz z(84’ Jasiński).
Żurawianka: Bojko – Górniak (70’ Owoc), Podolak, M. Bąk, Szymański – Biały, Gawłowski, Majcher, K. Bajwoluk - A. Beer, Wilkos.
Sędziował: Kamil Kuźmia (Przemyśl).
Widzów: 40.
Wyniki pozostałych par: Leśnik Bircza - Tęcza Kosienice 1 : 4, Cresovia Kalników – LKS Nakło 3 : 2, Wiar Krówniki – B.-Cz. Kaszyce 2 : 4, Gwiazda Maćkowice – Korona Trójczyce 2 : 2, Strażak Sośnica - Wiar Huwniki 1 : 0, San Hureczko - Unia Fredropol 1 : 0, Motor Grochowce - Fort Jaksmanice 2 : 2.
Nie pamiętam kiedy Żurawianka zagrała tak słabiutki mecz i to we wszystkich formacjach. Pogórze również grało bardzo słabo, ale wygrało zasłużenie i to przy pomocy samej Żurawianki, która zawiodła na całej linii. W drużynie brak było: Pstrąga w bramce, a w polu: A. Bajwoluka, Ł. Bąka, Kohuta, Kowala, Krzyka, Kucharskiego, Zabłockiego, Wrony oraz młodych: Jacuły, Płocicy i Radziejowskiego. Przyjechaliśmy tylko w dwunastkę! Tym razem straciliśmy wszystkie bramki w sposób kuriozalny. Pierwsza padła już w trzeciej minucie po słabiutkim strzale (kartoflaku) z 25 metrów, którego w łatwy sposób przepuścił Bojko. Druga bramka to już nie tylko kuriozum, ale szczególne gapiostwo obrony, jakby cała trójka i bramkarz zostali nagle przyspawani do ziemi i przepuścili piłkę wrzuconą z autu wzdłuż piątego metra i samotny Kamiński strzelił gola. Ostatnia bramka padła w przedłużonym czasie gry, gdy goście niemrawo, acz silno przeważali chcąc wyrównać, lecz przy zupełnym braku szybkości nie nadążyli za szybką kontrą. Jedyną bramkę dla Żurawianki strzelił M. Bąk w zamieszaniu pod bramką po stałym fragmencie gry. Pogórze w pierwszej części grało słabiutko i dlatego nieznacznie więcej z gry miała Żurawianka, ale bramki strzelali gospodarze. W drugiej często przez pierwsze pół godziny więcej z gry miało Pogórze, a Żurawianka przycisła dobiero w ostatnich 15–tu minutach, ale niestety, bezskutecznie. Głównym mankamentem było przegrywanie w zasadzie wszystkim pojedynków sam na sam. Po kiepskiej szybkości i zwrotności, przegrywaliśmy również pojedynki głową. Nie potrafię kogoś pochwalić w dzisiejszym meczu, bo zbyt wiele złego w grze Żurawianki obserwowałem. Nie mogę odmówić Żurawiance chęci i ambicji, ale umiejętności piłkarskich w Dubiecku nasi gracze nie pokazali. Za tydzień jedziemy do Grochowiec i prognozy nie są ciekawe, że aż trudno cokolwiek pisać!
![]() |
Kazimierz Więch kaz47478@o2.pl 2021-09-12 |
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. LKS Żurawianka Żurawica #1928 nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Brak komentarzy.
Aktualności
![]() |
01 kwietnia 2025, godz. 14:01 Udany rewanż Żurawianki . Derby są nasze !!!! |
![]() |
27 marca 2025, godz. 15:55 Derbowy pojedynek z Radą Orzechowce |
![]() |
24 marca 2025, godz. 17:45 Rezerwowi pokazali moc . Wilowski asem w rękawie trenera Rajmunda Gorczycy |
![]() |
21 marca 2025, godz. 20:08 Pierwszy wiosenny mecz w Żurawicy ! Czas na mecz z Jaworem Nehrybka |
Wspomóż naszą działalność
Wpłać dowolną kwotę na naszą Żurawiankę.
Pomóż nam i naszym zawodnikom godnie reprezentować nasz wspólny Klub.
SPONSORZY

PARTNERZY



